Czy duży apetyt w ciąży jest stanem naturalnym? Waga w ciąży wzrasta, jednak po porodzie powinna wrócić do normy. Tymczasem, wiele kobiet skarży się na nadmiar kilogramów i zbędny tłuszczyk, który pojawia się w ciąży i niełatwo się go pozbyć po porodzie. Kobiety w ciąży zmagają się często z dużym apetytem i uczuciem permanentnego głodu. Urodziłam 3 tygodnie temu przez cc, a mój brzuch jest wielki, jak w zaawansowanej ciąży. Przestaje mnie to już bawić, szczególnie że widzę reakcję ludzi – tylko czekam, aż mi ktoś miejsce ustąpi w autobusie, a wtedy chyba się potnę. Dziewczyny, jak długo może się obkurczać brzuch po cc, bo ja mam psychozę, że już mi tak Natomiast w dniu drugiego porodu, obwód brzuszka wynosił 99cm. Pozdrawiam, spokojnej ciąży. W przypadku drugiej ciąży brzuszek był widoczny wcześniej i był większy niż w pierwszej, choć ilość kilogramów na plusie podobna. Maluchy różniły się wagą o ok. 200 g. Najpopularniejsze zachcianki ciążowe to„smaki” kwaśne, czyli ochota na ogórki i kapustę kiszoną, cytrusy albo kwaskowate jabłka. Kobiety w ciąży często mają też duży apetyt na słodycze – czekoladę i lody. Poza tym może pojawić się jeszcze wzmożona potrzeba spożywania mięsa i nabiału. Adelia - JESTEŚ PIĘKNA! Nowa strategia zachowania zdrowia i urody. Nadmierny apetyt może wiązać się ze stresem czy zmianą nawyków żywieniowych, ale także może być objawem poważniejszej choroby takiej jak kandydoza układu pokarmowego, cukrzyca typu 1 czy zaburzenia hormonalne. Zobacz, jak pohamować apetyt nadmierny i jakie mogą Wzmożony apetyt świadczy o nieustabilizowanym poziomie glukozy we krwi, zaburzeniach hormonów (leptyna, cholecystokinina, grelina, insulina i serotonina) sterujących apetytem. Ośrodek sytości i głodu znajduje się w mózgu, a dokładniej w podwzgórzu. Nadmierny apetyt występuje często w wyniku błędów żywieniowych, kiedy spożywamy 11 tydzień ciąży - zmiany w organizmie i rozwój dziecka. Na początku 11 tygodnia ciąży, czyli dziewięć tygodni po zapłodnieniu, długość ciemieniowo-siedzeniowa wynosi ok. 45 mm (wymiar CRL), a płód może ważyć już nawet 7 gramów. Długość ciemieniowo-siedzeniowa (CRL) jest to wymiar mierzony od szczytu czaszki do najniżej Dziewczyny, zawsze przed @ czyściłam lodówkę i wszystkie szafki. A teraz mam tak przez cały cykl. Apetyt nie zatrzymał mi się jak dostałam @ :(. Dziś jest 14 dc a ja wpierdzielam wszystko co mozna zjeść. I tak od kilku dni. Mam ciągle apetyt. I jem wszystko – lody, chipsy, kiełbasę, warzywa – na wszystko […] Metabolizm – tendencja do zatrzymywania wody w organizmie sprzyja widoczności brzucha; Postawa – skrzywiony kręgosłup może ukryć ciążowy brzuszek; apetyt w ciąży. Od czego zależy rozmiar brzucha w ciąży? Historia ciąży; Pusta macica jest wielkości małej gruszki i jest ukryta między biodrami. Kup ApetiBlock teraz! 7. Apetyt Stop Max. Apetyt Stop Max jest suplementem diety zmniejszającym uczucie głodu. Wykorzystuje on naturalne składniki, które wspierają odchudzanie oraz hamują apetyt – należy do nich garcinia cambogia, gymnema sylvestre, chrom, cynk oraz ekstrakt z gorzkiej pomarańczy. ygZKqi. Nadmierny apetyt to zaburzenie łaknienia, które może wynikać z wielu czynników, a w wielu przypadkach oznacza chorobę lub jest objawem choroby. U zdrowej osoby regulowanie łaknienia, czyli hamowanie popędu jedzenia, opiera się na pracy neuroprzekaźników w okolicy podwzgórza, gdzie znajdują się ośrodek sytości i głodu, a także na czynnikach metabolicznych, takich jak poziom glukozy czy stężenie aminokwasów. Dlaczego u niektórych łaknienie jest nieprawidłowe? Co może być przyczyną nadmiernego apetytu? Apetyt, inaczej: łaknienie, to podstawowa czynność życiowa polegająca na pragnieniu spożycia pokarmu. Zazwyczaj potrzebna jest sprecyzowana – organizm pragnie konkretnego składnika odżywczego, który w danej chwili jest mu potrzebny. Na co dzień nie zastanawiamy się, jak działa mechanizm mobilizacji organizmu, który automatycznie informuje nas o tym, że należy wyrównać niedobory energetyczne i spożyć pokarm. Po prostu jemy – często nie dbając nawet o odpowiedni bilans energetyczny, dzięki któremu możliwe jest utrzymanie stałej, prawidłowej masy ciała. Na łaknienie wpływają czynniki zewnętrzne, takie jak aktywność fizyczna, temperatura, regularność spożywania posiłków. Przykładowo: bardzo niskie temperatury mogą zwiększyć zapotrzebowanie na wysokoenergetyczne pokarmy, zaś wysokie temperatury latem – zmniejszyć łaknienie. Nawyki żywieniowe, przyzwyczajenia, jakość jedzenia, otoczenie – wszystko to może wpływać na łaknienie. Poza naturalną regulacją zapotrzebowania organizmu na składniki odżywcze istnieje jednak cały szereg zaburzeń łaknienia, które mogą występować w postaci wzmożonego i nadmiernego apetytu, spaczonego apetytu (np. chęci spożycia kredy czy włosów) lub zbyt małego apetytu albo jego braku (w niektórych chorobach występuje stałe uczucie sytości). >> Preparaty redukujące apetyt, herbaty ziołowe, tabletki >> Preparaty z błonnikiem, tabletki, saszetki Apetyt i głód, czyli fizjologiczne i emocjonalne potrzeby Warto zwrócić uwagę na różnicę między fizjologiczną a psychologiczną potrzebą – często mylnie używamy naprzemiennie pojęć „głód” i „apetyt”. Tymczasem apetyt (łac. appetitus ‘pożądanie’) jest psychologiczną potrzebą przyjęcia pokarmu, zaś głód to typowo fizjologiczne pragnienie – popęd do zdobywania i przyjmowania pokarmu. Na czym w praktyce polega ta różnica? Za uczucie apetytu odpowiada układ limbiczny (inaczej: układ rąbkowy), czyli struktury korowe i podkorowe mózgu odpowiadające za rozmaite stany emocjonalne (np. strach, przyjemność, euforia, zadowolenie). Z kolei mylnie utożsamiane z apetytem uczucie głodu wynika z obniżenia stężenia w organizmie niektórych składników pokarmowych (np. glukozy) – i potrzeby ich zaspokojenia. Sygnał o konieczności zaspokojenia potrzeby fizjologicznej wysyłany jest przez organizm w postaci skurczy ścian żołądka – o głodzie fizjologicznym może świadczyć np. burczenie w brzuchu, zmęczenie, ból głowy. Oczywiście wcześniej uczucie głodu także rejestrowane jest przez odpowiedzialne za ten aspekt ośrodki w mózgu (a konkretnie w części mózgu zwanej podwzgórzem) – różnica jest więc w podłożu powstawania głodu (obniżone stężenie niezbędnych dla organizmu składników) i apetytu (zaburzenia emocjonalne). Zarówno uczucie głodu, jak i nadmiernego apetytu niekorzystnie wpływają na nastrój, na co zwrócił uwagę Hipokrates, twierdząc, że „o głodzie pracować nie wypada”. I trudno się z tym nie zgodzić. Czytaj więcej: Mysimba - rewolucja w leczeniu otyłości? Czytaj więcej: Xenical (orlistat) - lek na odchudzanie. Jak działa? Kto może go stosować? Głód czy emocje? Jak odróżnić głód fizjologiczny od łaknienia na tle emocjonalnym? Fizjologiczna potrzeba nasila się stopniowo, mamy ochotę na dowolną potrawę – oby zaspokoić głód. Objawy głodu fizjologicznego odczuwane są przede wszystkim w żołądku (uczucie ssania w żołądku, burczenie w brzuchu), a moment początku głodu najczęściej wynika z czasu, który minął od ostatniego posiłku (np. głód fizjologiczny pojawia się po 4-5 godzinach od ostatniego posiłku jako naturalna, fizjologiczna potrzeba). Z kolei apetyt, czyli głód na tle emocjonalnym, często pojawia się nagle – w jednej chwili nie myślimy o jedzeniu, w następnej odczuwamy wilczy głód, emocjonalnie umieramy z głodu. Najczęściej też nie występuje ochota na dowolną potrawę – potrzeba emocjonalna jest konkretna, wycelowana często w produkty zaliczane do tzw. comfort food, czyli poprawiające nastrój, przywołujące dobre wspomnienia (np. nagła chęć zjedzenia czekolady). Nadmierny apetyt raczej nie jest odczuwany w żołądku – zamiast burczenia w brzuchu „słyszymy” burczenie natrętnych myśli, nasze usta i kubki smakowe domagają się konkretnego produktu, czujemy jego smak w ustach. Siła sygnału w przypadku nadmiernego apetytu w przypadku zaburzenia łaknienia jest bardzo silna – ważny jest też moment, w którym powstaje nadmierny apetyt. Najczęściej pojawia się na tle nerwowym i nie ma nic wspólnego z godziną ostatniego posiłku. Potrzeba zjedzenia konkretnego produktu, która pojawia się na tle nerwowym może pojawić się np. przed rozmową kwalifikacyjną lub przed każdą inną stresującą sytuacją. Zaburzone poczucie sytościJeśli wystąpi głód fizjologiczny i przyjmiemy pokarm, to po jego spożyciu występuje poczucie sytości – przybywa nam energii, składniki odżywcze zostały dostarczone do organizmu, misja wykonana. W przypadku zaburzenia łaknienia i nadmiernego apetytu ten mechanizm nie działa – żołądek może być pełny, energii może być za dużo, ale wszystko to nie hamuje potrzeby jedzenia, która będzie towarzyszyć osobie chorej aż do zaspokojenia emocjonalnej potrzeby. W efekcie ryzyko wystąpienia wyrzutów sumienia w przypadku zaspokojenia fizjologicznego głodu praktycznie nie istnieje – to przecież naturalna potrzeba organizmu, która została przez nas wypełniona. Z kolei objadanie się na tle emocjonalnym wiąże się z pewnego rodzaju paradoksem – z jednej strony organizm wysyła potrzebę pozytywnego wpływu na nastrój poprzez jedzenie, ale w efekcie – gdy już wykonamy polecenie wynikające z natrętnych myśli – pojawiają się wyrzuty sumienia. Nadmierny apetyt – na jakie choroby może wskazywać? Jeśli problem chęci jedzenia nie wynika z czynników środowiskowych i fizjologicznych (np. wahania poziomu cukru, uzależnienie od produktów typu fast food, mało kalorii w diecie, niedostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości składników odżywczych i kalorii, błędy dietetyczne), to może wskazywać na zaburzenia układu dokrewnego (np. niewyrównana cukrzyca, nadczynność przytarczyc, niedoczynność nadnerczy) lub psychiczne, takie jak:bulimia – szybkie przyjmowanie pokarmów wysokoenergetycznych, a dodatkowo: prowokowanie wymiotów po jedzeniu; napady silnego apetytu występują naprzemiennie z okresami głodówek; bulimia nervosa, czyli zespół objawów i zaburzeń psychucznych towarzyszących objadaniu się, częściej występuje u kobiet - osoby z bulimią często mylnie postrzgają własne ciało, zachowania kompensacyjne po okresach objadania się - np. restrykcyjna dieta lub głodówka, mają na celu szybkie zrzucenie wagi w wyniku wyrzutów sumienia po okresie nadmiernego apetytu; akoria – brak sytości po zjedzonym posiłku;hiperfagia (polifagia) – nadmierne zwiększenie łaknienia w przebiegu zarówno wielu chorób psychicznych (np. Zespół Kleinego-Levina), neurologicznych (Zespół Klüvera-Bucy’ego), jak i w przebiegu chorób pasożytniczych lub ciąży. Nadmierny apetyt – leczenie Istnieje wiele przyczyn zarówno nadmiernego apetytu, jak i głodu fizjologicznego. W przypadku zaburzeń odżywiania najlepiej udać się do lekarza pierwszego kontaktu, który przeprowadzi szczegółowy wywiad i zleci wykonanie podstawowych badań lub skieruje do poradni psychologicznej / kliniki terapii zaburzeń odżywiania. #1 Witam; Bardo proszę o radę jak powstrzymać apetyt u 8 tygodniowego dziecka. Od 4 tygodnia życia dziecko jest karmione wyłącznie mlekiem modyfikowym oraz dopajane herbatką. Obecnie potrafi zjeść 6 posiłków po 150 ml. Zdarzają się sytuację, że 45 minut po karmieniu domaga się kolejnej porcji, więc dostaje herbatkę. Potrafi jej wypić 100 ml na raz. Dzisiaj po dawce 150 ml mleka+100 ml herbatki musiałam podać smoczek. Mała urodziła się z wagą 3360 g, po miesiącu ważyła już 4900 g. Aż boję się o najbliższą wizytę u pediatry, bo waga z pewnością poszła w górę, może już być ok. 5700g. Proszę o radę wszystkich, którzy mogą mi pomóc. Pozdrawiam reklama #2 Ja karmie piersia wiec nie jestem w temacie. Jedyne co mi do glowy przychodzi to to ze dziecko ma duzy odruch ssania i moze tzreba dawac smoka. Pamietam ze Kuba tez na poczatku czesto jadl i wtedy staralismy sie na sile zabawiajac, przewijajac itp przesuwac mu godzine posilku. Nocka Sierpniowa mama'06 Mamusia Oliwki #3 poki co nie masz czym sie przejmowac...moja tez potrafila jesc bardzo duzo (tez jest karmiona niemalze od poczatku mlekiem modyfikowanym). Jesli po zjedzeniu duzej porcji domaga sie wiekszej ilosci-daj smoczek. Dawaj wode do picia. Uwazaj na te herbatki bo zawieraja glukoze ktora stanowi tak jakby jeden posilek (kazdy pokarm jest przetwarzany w glukoze-cukier, czyli jest przetwarzany na cukry proste). Zawsze zapytaj tez pediatre jesli masz jakies watpliwosci. #4 Zgadzam sie z dziewczynami Dawaj smoka lub wodę, rób cokolwiek żeby zwiększyć przerwy m-dzy posilkami. Za częste jedzenie może spowodować bóle brzuszka i klopoty z trawieniem. Może maluch ma tylko większą potzrebę ssania? Przy następnej wizycie zapytaj pediatry. #5 Kochane; Byłyśmy dzisiaj z Małą u pediatry na wizycie kontrolnej. Ola skończyła wczoraj 8 tygodni, waży równo 6 kg. Kiedy powiedziałam, że zjada 150-180 ml mleka lekarce mało oczy z orbit nie wyszły. Zaleciła ograniczanie jedzenia, jednorazowa porcja to 120 ml co 2-2,5 godziny, ewentualnie w międzyczasie wody lub herbatki. Tylko jak mam przekonać dziecko, które do tej pory jadło 1/3 więcej, że ma jeść mniej? Smoczek nie działa w ogóle i już się boję, co się będzie działo przy najbliższych karmieniach. A tak dodatkowo, to od niedzieli Ola jest na Bebilonie Pepti. Myślałam, że skoro ten cudowny specyfik nie przypomina w smaku mleka to Oli nie przypadnie do gustu i apetyt sam zniknie. Naiwna byłam. Sądzę, że gdybym do butelki wlała barszcz biały też by zniknął I jak tu sprawić, żeby dziecko uśmiechnęło się do Mamy, skoro ta walczy z nim w tak podstawowej sprawie jak jedzenie? Przecież jak zacznę reglamnetację mleka to pewnie będę mogła zapomnieć, że dziecko będzie się cieszyć z życia... #6 Witam. Zaciekawił mnie ten wątek chociaż nie wiem co poradzic. Ja jak chodziłam do naszej przychodni to pediatra też wytrzeszczała oczy że ona tak szybko przybiera na wadze i że trzeba jedzenie jej ograniczc i dawac wiecej pic. Tak, tylko ona o piciu nie chciała słyszec. Poszłam do prywatnego pediatry i powiedziałam co o małej sadzi pediatra z przychodni. To ona powiedziała że wszystko sie unormuje i jak będzie o wiele gorzej to dopiero będziemy sie martwic a teraz jak ma apetyt to niech je. (to było 5mies temu) Faktycznie powoli wszystko sie normuje : waga trochę przystopowała, mala nauczyła sie pic i mówia że jak zacznie chodzic to troszkę kilogramkow zgubi. Sunflowers, no a jak u was? jestem ciekawa czy cos ci sie udało zrealizowac z tych porad doktor? #7 Hej Dzustta! Dzięki za zainteresowanie. Dobrze jest wiedzieć, że nie każdy zmaga się wyłącznie z niedowagą swojej pociechy Przyznam się szczerze, że od dwóch tygodni (czyli od zmiany mleka na Bebilon Pepti) apetyt się zmniejszył. Nie ważyłam wprawdzie Oli, ale sądząc po ilości zjadanego mleka nie wygląda to już tak strasznie. Nie trzymam się sztywno godzin karmienia, chociaż wielu ekspertów twierdzi, że przy karmieniu mieszanką powinno się tak robić. Ola sama daje znać co 3,5-4 godziny, więc nie stosuję się do zaleceń pediatry. Nie wiem czy to może mieć jakiś związek z apetytem, ale po poprzednim mleku (NAN1) wylądowałyśmy w szpitalu. Mała dostała w nocy 39 stopni gorączki, podkurczała nóżki jakby chciała się załatwić, ale nie mogła. Pojechalismy na ostry dużyr pediatryczny, zrobili jej mnóstwo badań i na zdjęciu RTG wyszło, że małej zalega mnóstwo masy kałowej. Do tamtej pory nic nie wzbudzało naszego niepokoju, bo Mała załatwiała się codziennie i kupki wyglądały normalnie (jeśli można tak mówić o kupach ). Lekarz zrobił jej lewatywę, gorączka od razu spadła, ale powiedział, że to mogła być reakcja na mleko. Od jakiegoś czasu nasza pediatra zaleciła obserwację skóry Oli w kierunku skazy białkowej, bo pojawiła się wysypka na twarzy. No i chyba wszystko wskazuje na to, że Mała ma alergię na mleko. Po Bebilonie Pepti załatwia się łatwiej, nie napina już całego ciałka. Może właśnie ten nadmierny apetyt i niecałkowite wypróżnianie się miało związek z mlekiem? Strasznie się bałam, że po tej lewatywie "zawór" u Oli dopiero się odetka i nie będzie już starczało nawet 180 ml na jeden posiłek, a tu proszę... Niespodzianka. Teraz Ola zjada 6 posiłków po 120 ml, dopija sobie wodę mineralną (dostała nawet ostatnio sześciopak Żywca) i na razie nie jest źle. Jutro idziemy na kontrolne badania do neonatologa, więc dowiemy się czy wszystko jest ok. #8 Sunflowers to świetnie, że wszystko (jak na razie) się wyjaśniło, tylko szkoda Małej że musiała się tak męczyc bo byłam ze swoją w szpitalu i widziłam jak biedactwa tam męczą. To fajnie, że małej już lepiej i muszę ci powiedziec, że nawet nieraz duże odstępy ma od jedzonka -brawoMy też jesteśmy na Bebilon Pepti bo ma skazę białkową i tak ja u was zaczęło się od bólu brzuszka (od złego mleka) i wysypki na twarzy. To życzmy dużo zdróweczka i pisz jak wam idzie;-) #9 moja coreczka tez duzo je,ale nie bylam z nia u lekarza ma 7 miesiecy i wazy 10 kg....skoncze potem reklama #10 moja coreczka tez duzo je,ale nie bylam z nia u lekarza ma 7 miesiecy i wazy 10 kg....skoncze potem Moja podobnie - 9200i nie widze powodu do paniki....jeszcze wszystko sie zmieni No raczej u Gaby to zdecydowanie nie pierwszy trymestr, bo to juz 29 tydzien zbliza sie ku koncowi. (paseczek) Gaby, mialam dokladnie to samo. Jesc nic nie moglam. Zreszta do teraz mam z tym problemy, ale to przez te upaly. Mimo to, tak jak Jasiucha napisala, staram sie cos tam przekasic. Glownie owoce (na mieso np nie moge patrzec, chyba ze jakas chuda szynka ewentualnie), warzywa, kromka chleba z twarozkiem. Da sie przetrwac...zreszta u mnie to juz koncowka, ale tak naprawde ostatnie dwa miesiace u mnie tak wygladaly. A odnosnie odczuwania glodu przez Malenstwo...hmm, w pewnym poradniku dla przyszlych mam przeczytalam, ze dziecko odczowa glod silniej niz matka, wiec chyba zdecydowanie lepiej go nawet w minimalny sposob zaspokoic.